Portale
WP jest pierwszym polskim portalem z prawdziwego zdarzenia. Jego główna siedziba mieści się w Gdańsku i jest jednym z najważniejszych mediów na polskim rynku, które coś znaczą. Pierwsza wersja tego serwisu pojawiła się w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym piątym roku. Został wyprodukowany przez ambitnych studentów z renomowanej uczeli Politechniki Gdańskiej, której siedziba znajduje się właśnie w Gdańku. Byli to Damian Woźniak, Marek Borzestowski, Leszek Bogdanowicz oraz Jacek Kawalec. Ich znajomośc zrodziła się tak jak ludzie poznają się w dzisiejszych czasach coraz częściej – za pośrednictwem internetu. Początkowo serwis działał jako standardowe forum, którego mocną stroną była tylko chwytliwa domena – łatwa do zapamiętania, wszyscy od razu ją kojarzyli. Dopiero troszkę później postanowowiono zrobić z tego coś bardziej ambitnego i właśnie tak powstała największa, najbardziej popularna witryna w Polsce, która jest dzisiaj najbardziej rozpoznawalnym internetowym medium. Wszystkie jej następne zabiegi przez długi czas miały charakter eksperymentalny – były pierwsze w Polsce i nie wiadomo było, czy będzie na to duży popyt. Portal internetowy istniejący od tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiatego dziewiątego roku. Historia serwisu jest o wiele prostsza niż w przypadku Onetu czy Wirtualnej Polski z tego względu, że był to pierwszy portal, który tworzony był już na w miarę wybadanym rynku – biznesmeni wiedzieli, w co inwestować, jakie są potrzeby polskiego internetu i internauty. Pierwsza nazwa portalu to była INTERNET FM i podpisano na to umowę drugiego sierpnia – porozumienie zostało zawarte przez ComArch SA oraz RMF FM. Nazwa na INTERIA.PL została zmieniona na początku grudnia tego samego roku. Spółka zarządzająca Interia.pl została przekazana grupie Bauer. Pierwszą usługę, jaką oferował ten portal, było założenie w pełni sprawnych i darmowych kont elektronicznych oraz wysyłanie świątecznych kartek, a jako pełnowartościowy portal internetowy wystartował w jedenastego lutego w dwutysięcznym roku. Jego aktualna tematyka obejmuje szeroko pojętą społeczność, są to informacje, sport, rozrywka, rekreacja, kobieta, facet. Od dłuższego czasu dostępny jest tam również czat oraz wydany przez tę spółkę komunikator internetowy iDesk oraz Stefan.
Na pozycjonowanie stron składa się wiele rozmaitych czynności, dzięki którym dana strona może uzyskać w wynikach wyszukiwania bardziej korzystną pozycję. Pozycję tą poprawić można na wiele sposobów, a jedną z najczęściej i najchętniej wykorzystywanych w tym zakresie metod jest dodawanie stron do katalogów. W tym zakresie również są spore obecnie możliwości. Nie mniej jednak przy tej okazji warto pamiętać o tym, aby były to takie katalogi, które w siec funkcjonują od jakiegoś już czasu i są sprawdzone – przykładem mogą być tutaj katalogi takich portali jak Onet.pl oraz Wirtualna Polska. Warto także pomyśleć nad tym, aby strony dodawać do takich katalogów, które charakteryzują się przede wszystkim tym, że bazują na bardzo popularnych skryptach. W taki sposób poprawić można pozycję strony w wynikach wyszukiwania, nie mniej jednak nie należy się spodziewać jakiś spektakularnych efektów. Na jedno też trzeba uważać przy tej okazji, a mianowicie na tak zwane farmy linków – to jedna z nieetycznych metod w zakresie pozycjonowania. Pozycjonowanie stron jest zagadnieniem, na temat którego krąży mnóstwo rozmaitych opinii – jedne znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości, inne zaś nie koniecznie. Nie wolno przy tej okazji zapominać o tym, że pozycjonowanie, z którym mamy do czynienia na dzień dzisiejszy zasadniczo różni się od tego, które uskuteczniano jeszcze kilkanaście lat temu. Wtedy było po prostu zdecydowanie łatwiej aniżeli obecnie. Sporo osób wychodzi na przykład z takiego założenia, że jeśli PageRank będzie wysoki, to strona zajmować będzie odpowiednio wysokie miejsce w efektach wyszukiwania. Podobne przekonanie panuje na temat metatagów. Tymczasem to nie jest prawda. Nie ma bowiem czegoś takiego jak uniwersalne sztuczki, które usprawnią pozycjonowanie. Nie wolno zapominać, że nie tylko w tym obszarze pojawia się cały czas coś nowego – to samo powiedzieć też można o algorytmach pozycjonujących. W rzeczywistości pozycjonowanie to naprawdę ciężka praca. Aby strona znalazła się na wysokich pozycjach, wymaga to wielu zabiegów i czasu. Optymalizacja stron – czyli pozycjonowanie – zawsze musi odbywać się pod kątem wyszukiwarek internetowych, a zwłaszcza jednej, chodzi rzecz jasna o Google. Przy ustalaniu pozycji dla poszczególnych stron w wynikach wyszukiwania branych jest pod uwagę kilka aspektów, wśród których wyszczególnić można między innymi popularność strony. Co należy przez to rozumieć? Nic innego jak to, ile osób w pewnym okresie na daną stronę zajrzało, ale to nie koniec. Liczy się również czas, jaki ta osoba na danej stronie spędziła. Tak więc im więcej kliknięć i im dłuższy czas odwiedzin, tym bardziej popularna jest dana strona. Zatem pozycjonowanie powinno uwzględniać także i ten bardzo istotny parametr. Poprzez wybór odpowiednio atrakcyjnego tytułu oraz opisu treści strony należy zachęcić użytkowników do zaglądania na daną stronę. Z kolei aby pozostał na niej dłużej, to już kwestia treści takiej strony. Pod tym względem wskazana jest możliwie jak najwyższa jakość strony oraz jej przejrzysty i czytelny układ. Czynności, które składają się na pozycjonowanie stron pożądany efekt odniosą tylko wówczas, jeżeli uwzględnionych zostanie przy tej okazji wiele czynników i parametrów. Jednym z nich jest link popularity. Aktualnie parametr ten odgrywa naprawdę bardzo ważną rolę, jeśli chodzi o wyniki osiągane przez poszczególne strony w efektach wyszukiwania. Co ten czynnik w praktyce oznacza? Oznacza on mniej więcej ilość odnośników, za pomocą których można się dostać na stronę. Im takich odnośników jest więcej, tym oczywiście wyższy wskaźnik posiada ten parametr. Najbardziej rozpowszechnionym sposobem na to, aby wskaźnik ten poszedł w górę jest bardzo popularna wymiana linków. Pamiętać w tym miejscu należy o tym, że zadowalające efekty nie przyjdą od razu. Przede wszystkim poświęcić trzeba na to trochę czasu, to dosyć pracochłonna czynność. Nie mniej jednak ostateczne rezultaty powinny być zadowalające. To generalnie rzecz biorąc jedna z najlepszych metod, jeżeli chodzi o pozycjonowanie i koniecznie trzeba z niej skorzystać.
Współcześnie większość celebrytów zdaje sobie sprawę z potężnej roli Internetu w nakręcaniu spirali popularności wokół różnych zdarzeń i osób. Jest to z całą pewnością inspiracją do podjęcia decyzji o pisaniu własnego bloga. Znane osoby zostają bloggerami, dzięki czemu informują swoich fanów o swojej bieżącej działalności, ale przede wszystkim zapewniają sobie choć w minimalnym stopniu medialny byt. I choć zwolennicy poszczególnych gwiazd czekają z utęsknieniem na każdy kolejny wpis swojego idola, trudno powiedzieć, by chęć odpowiedzi na to zapotrzebowanie stała wyżej nad względami marketingowymi. Ponadto, często zdarza się, że dana gwiazda nie pisze bloga osobiście, a robią to za nią jej współpracownicy. A to poniekąd niweluje osobisty charakter takiego pamiętnika. Zazwyczaj blogi znanych artystów czy sportowców powstają w ramach ich internetowej strony i bywa, że ich treść ma charakter suchych informacji związanych z bieżącą działalnością gwiazdy. Zdarzają się jednak tacy sławni bloggerzy, których wpisy zdają się być wręcz przesadnie osobiste – dla przykładu wystarczy od czasu do czasu zajrzeć na blog lidera Ich Troje, Michała Wiśniewskiego. Zdarza się, że blog staje się przepustką do szerszego świata mediów oraz może być rodzajem sposobu na utrzymywanie pisarskiej formy w momencie braku dziennikarskich zleceń. Coraz częściej bywa, że dziennikarzom nie wystarcza pisanie do gazety czy wypowiadanie się za pośrednictwem radia i telewizji. Postanawiają oni swoimi przemyśleniami dzielić się poprzez bloga. Jest to o tyle zrozumiałe, że często jeden kontrowersyjny wpis może stworzyć szum medialny wokół danej osoby, która wyłania się z chwilowego dziennikarskiego niebytu i znów jest na ustach ludzi w całym kraju. Ponadto, blogi zapewniają dziennikarzom możliwość bieżącej rejestracji opinii czytelników, którzy chętnie podejmują polemikę poprzez zamieszczane komentarze. Taka dyskusja na szerszą skalę nie jest możliwa za pośrednictwem tradycyjnej prasy, gdzie szansa na to, że gazeta wydrukuje list z opinią czytelnika na dany temat jest bardzo nikła, a na to, że autor komentowanego artykułu na niego odpowie jeszcze mniejsza. Chyba najgorętsze dyskusje wokół blogowych artykułów i felietonów dziennikarzy toczą się w ramach portalu salon24.pl, gdzie piszą takie kontrowersyjne postaci dziennikarstwa, jak chociażby Tomasz Terlikowski czy Jan Pospieszalski.